Punkt widzenia

Siedem mitów na temat Kaliningradu

Wprowadzenie

W związku z integracją z Unią Europejską Polska i Litwa zamierzają wprowadzić do 1 lipca 2003 r. całkowity obowiązek wizowy wobec Rosjan. Obecnie Rosjanie wjeżdżający do Polski mogą zamiast wizy przedstawić na granicy voucher, zaproszenie lub uprawniającą do podróży służbowej pieczątkę AB. Litwa utrzymuje zaś cały czas ulgi wizowe dla mieszkańców Kaliningradu oraz Rosjan podróżujących z i do enklawy. Decyzje te napotykają sprzeciw strony rosyjskiej, która uważa, że doprowadzą one do izolacji obwodu. Dlatego też Moskwa domaga się utrzymania ruchu bezwizowego między enklawą a resztą Rosji. Niedawne wypowiedzi prezydenta Władimira Putina na szczytach UE-Rosja w Moskwie (29 maja) i Rady Państw Morza Bałtyckiego w Petersburgu (10-11 czerwca) świadczą o zdecydowanym zaostrzeniu rosyjskiego stanowiska w tej sprawie. Prezydent Putin od rozwiązania problemu Kaliningradu (po myśli Moskwy) uzależnił nawet całokształt stosunków z Unią. W ciągu ostatnich tygodni w kwestii Kaliningradu wypowiadali się często nie tylko politycy rosyjscy, ale także przedstawiciele władz polskich, litewskich, zachodnioeuropejskich oraz urzędnicy UE. Ci ostatni, jak na razie, zdecydowanie odrzucają możliwość przyjęcia wobec Kaliningradu jakichkolwiek rozwiązań wykraczających poza zasady Schengen.
Debata, jaka wywiązała się wokół Kaliningradu, w znacznym stopniu opiera się na szeregu nieuzasadnionych - a powszechnie przyjmowanych za oczywiste - założeniach. Niewątpliwie utrudniają one racjonalne rozwiązanie problemu enklawy. W niniejszym tekście podjęto próbę wskazania i sprostowania tych "mitycznych" elementów dyskusji, a następnie sformułowania możliwych kierunków działań.

 

Pełna wersja tekstu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz w wersji PDF - 80 KB