Analizy

Niemcy: zwycięstwo Zielonych w wyborach w Badenii-Wirtembergii

8 marca w wyborach do parlamentu Badenii-Wirtembergii zwyciężyli rządzący w tym landzie od 2011 r. Zieloni, otrzymując 30,2% głosów (-2,4 p.p. wobec wyniku z 2021 r.). Drugie miejsce zajęła współrządząca z Zielonymi CDU z poparciem 29,7% (+5,6 p.p.). Do landtagu weszła jeszcze AfD, która zdobyła 18,8% głosów (+9,1 p.p.). Ostatnie miejsce – 5,5% głosów (-5,5 p.p.) – przypadło SPD. Po raz pierwszy w historii landu do parlamentu nie weszli liberałowie z FDP, którzy w swoim mateczniku zdobyli tylko 4,4% poparcia. Pięcioprocentowego progu wyborczego nie przekroczyli także przedstawiciele Lewicy, uzyskując 4,4% (+0,8 p.p.). Frekwencja wyniosła 69,6% i była o 5,8 p.p. wyższa niż pięć lat temu. Po raz pierwszy w tym landzie prawo głosu miały osoby szesnastoletnie. Wybory rozpoczęły serię pięciu elekcji landowych: 22 marca do urn pójdą mieszkańcy Nadrenii-Palatynatu, a we wrześniu – Saksonii-Anhalt, Meklemburgii-Pomorza Przedniego oraz Berlina.

Zwycięstwo Zielonych to sukces przede wszystkim głównego kandydata partii – Cema Özdemira, który w kampanii dystansował się od własnego ugrupowania, prezentując bardziej konserwatywny kurs. Ma on szansę zostać pierwszym w historii RFN premierem landu o pochodzeniu migracyjnym. Słabszy od oczekiwań rezultat CDU, a zwłaszcza katastrofalny wynik SPD doprowadzą do zaostrzenia stanowisk obu partii w rządzie Friedricha Merza (CDU) i utrudnią jego pracę. Wybory nie zmienią układu sił w Bundesracie.

Komentarz

  • Sukces Zielonych wynika przede wszystkim z rozpoznawalności Özdemira oraz z jego strategii wyborczej dystansowania się od władz federalnych własnego ugrupowania. Na korzyść kandydata przemawiały jego doświadczenie (zob. Aneks), konserwatywny program wyborczy oraz zapowiedź kontynuacji polityki dotychczasowego, popularnego premiera landu Winfrieda Kretschmanna (Zieloni). Özdemir opowiadał się m.in. za utrzymaniem możliwości produkcji samochodów z silnikiem spalinowym, wsparciem dla prężnych w Badenii-Wirtembergii gałęzi gospodarki (branży motoryzacyjnej i produkcji maszyn) oraz stosunkowo restrykcyjną polityką migracyjną. Dzięki tej strategii Zieloni odrobili w kampanii 14 p.p., które jeszcze pięć miesięcy temu dzieliły ich od CDU – w ten sposób przekonali przede wszystkim osoby najlepiej wykształcone (głos na nich oddało 45% osób z wykształceniem wyższym), poniżej 30. roku życia (29% – najwięcej spośród wszystkich partii) oraz kobiety (34%). Zarazem wyborcy Zielonych wskazywali, że najważniejszy w trakcie wyboru był dla nich sam kandydat.
  • Za niespodziewaną przegraną chadecji odpowiada przede wszystkim błędna strategia, w tym brak konkretnych propozycji programowych oraz zlekceważenie Zielonych. Chadecji zaszkodziły także słabe notowania rządu Merza – aż 73% Niemców ocenia jego pracę negatywnie. Za niewątpliwe osiągnięcie partii należy uznać poprawę wyniku (+5,6%), która jest efektem przekonania wyborców co do kompetencji chadeków w sprawach gospodarczych (tak uważa 38% obywateli – żadne inne ugrupowanie nie ma wyższego wyniku). Nie pomogło to jednak utrzymać notowań chadeków z początku kampanii, a ich zbytnia pewność siebie doprowadziła do defensywnego sposobu jej prowadzenia, co wykorzystali Zieloni. Przekonali oni wyborców, że również są w stanie ochronić miejsca pracy i pobudzić wzrost gospodarczy – były to główne tematy kampanii (w dalszej kolejności należały do nich edukacja, ochrona zdrowia i kwestie migracyjne). Trzon wyborców CDU stanowią najstarsi (wśród osób powyżej 70. roku życia partia ta uzyskała 40% poparcia); chadekom udało się przejąć 165 tys. wcześniejszych wyborców Zielonych oraz zmobilizować 130 tys. dotychczas niegłosujących. CDU rządziła w Badenii-Wirtembergii nieprzerwanie do 2011 r. i nadal dominuje na obszarach wiejskich.
  • Wynik AfD potwierdza, że ugrupowanie systematycznie cieszy się coraz wyższym poparciem w bogatych landach zachodnich. Rezultat, choć podwojony, nie jest zadowalający – ugrupowanie liczyło na ponad 20% głosów. Na słabszy wynik wpłynęła afera dotycząca oskarżeń o nepotyzm i zatrudnianie członków rodzin w strukturach ugrupowania. AfD staje się partią robotników, odbierając ten elektorat SPD; tę ostatnią poparło tylko 5% pracowników fizycznych – jeszcze w 2006 r. było to 30%, natomiast teraz na AfD zagłosowało 37%. Zarazem o wyborze AfD przesądził przede wszystkim jej program (tak wskazuje 65% respondentów), a nie jej kandydaci czy protest przeciwko innym ugrupowaniom.
  • W parlamencie landu utrzyma się dotychczasowa koalicja Zielonych z CDU (wszystkie partie odrzucają możliwość współpracy z AfD). Rezultat wyborów wzmocni napięcia w koalicji federalnej CDU/CSU–SPD, a rząd będzie coraz częściej konfrontowany z postulatami płynącymi z chadecji, by wdrożyć znaczące reformy gospodarcze – nawet wbrew SPD. Zarazem najsłabszy w powojennej historii wynik wyborczy socjaldemokratów będzie wzmacniał ich opór wobec radykalnych zmian w polityce socjalnej. O kondycji rządu federalnego zdecydują kolejne wybory landowe w Nadrenii-Palatynacie. Jeśli SPD nie obroni tam stanowiska premiera, a wybory wygra CDU, wywoła to dyskusję o przywództwie wśród socjaldemokratów i może doprowadzić do destabilizacji rządu federalnego.

Aneks. Biografia Cema Özdemira

Cem Özdemir (ur. 21 grudnia 1965 r. w Bad Urach w Badenii-Wirtembergii) jest dzieckiem tureckich gastarbeiterów. Ukończył studia pedagogiczne. Jest jednym z najbardziej doświadczonych niemieckich polityków i przedstawicielem pragmatycznego skrzydła Zielonych (Realo). Do ugrupowania należy od 1981 r. Był posłem do Bundestagu w latach 1994–2002 – jako pierwszy deputowany o tureckich korzeniach – a następnie ponownie od 2013 r. W kadencji 2004–2009 zasiadał w Parlamencie Europejskim. W latach 2008–2018 pełnił funkcję współprzewodniczącego Zielonych. Po wyborach federalnych w 2021 r. został ministrem rolnictwa w rządzie Olafa Scholza, a po rozpadzie koalicji SPD–Zieloni–FDP na kilka miesięcy objął również stanowisko ministra edukacji i badań naukowych.

Wykres 1