Dwudziesty pakiet sankcji: UE sygnalizuje utrzymanie kursu pomimo kryzysu energetycznego
23 kwietnia Rada Unii Europejskiej przyjęła 20. pakiet sankcji wobec Rosji. Przede wszystkim zacieśnia on restrykcje nałożone na rosyjski eksport ropy naftowej oraz LNG, w tym te dotyczące funkcjonowania tzw. floty cienia. Ponadto uderza w możliwości realizacji transakcji transgranicznych przez rosyjskie podmioty, w tym z wykorzystaniem kryptowalut, oraz ogranicza dostawy z UE kolejnych towarów, które mogłyby zostać wykorzystane przez sektor zbrojeniowy FR. Przyjęty pakiet zwalcza też mechanizmy obchodzenia nałożonych już sankcji, w tym przez państwa trzecie. Na Kirgistan nałożono zakaz eksportu z UE wybranych maszyn i sprzętu telekomunikacyjnego (m.in. do produkcji dronów) ze względu na jego rolę jako pośrednika w dostarczaniu tych towarów do Rosji. Ponadto na listy sankcyjne wpisano 120 osób fizycznych i prawnych, w tym ponad 20 podmiotów z państw trzecich (m.in. z Chin, Białorusi, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kirgistanu czy Uzbekistanu), które wspierały rosyjski przemysł zbrojeniowy, kremlowską propagandę czy obchodzenie sankcji (zob. Aneks).
Zatwierdzenie pakietu (z wielomiesięcznym opóźnieniem, pierwotnie zapisy miały zostać przyjęte w rocznicę pełnoskalowej napaści Rosji na Ukrainę) stanowi przede wszystkim sygnał polityczny. Unia Europejska stara się potwierdzić konsekwencję we wspieraniu Ukrainy pomimo problemów w dyskusjach pomiędzy państwami członkowskimi oraz niekorzystnych uwarunkowań zewnętrznych, takich jak wojna w Zatoce Perskiej. Determinacja UE jest w tym przypadku manifestowana nie tylko wobec Rosji, lecz także USA, które na tle kryzysu paliwowego łagodzą restrykcje wobec Moskwy. Dowodem na to jest również objęcie unijnymi sankcjami białoruskich podmiotów – w tym Białoruskiej Kompanii Naftowej (BNK), państwowego eksportera paliw – co jest szczególnie znaczące w kontekście zachodzącego ocieplenia w relacjach Waszyngton–Mińsk.
Komentarz
- Ostateczna treść pakietu została poważnie złagodzona w stosunku do pierwotnej wersji na skutek wewnątrzunijnych sporów, a także braku koordynacji w G7. UE nie zdecydowała się na uchwalenie zapowiadanego zakazu obsługi (m.in. ubezpieczenia, transportu, serwisowania) rosyjskiego eksportu ropy naftowej i paliw przez unijne podmioty (obecnie jest on dopuszczalny, jeżeli produkt jest sprzedawany zgodnie z unijnym limitem cenowym, tzw. price cap). Restrykcji sprzeciwiły się państwa z silną branżą żeglugową (Cypr, Malta, Grecja), których argumentację wzmocnił obecny kryzys paliwowy w związku z blokadą cieśniny Ormuz. Unijna deklaracja wprowadzenia zakazu w przyszłości w porozumieniu z krajami G7 wskazuje na niskie prawdopodobieństwo jego faktycznego uchwalenia ze względu na odejście USA od polityki zaostrzania restrykcji wobec Rosji w ostatnich miesiącach. Co więcej, utrzymujące się wysokie ceny ropy naftowej na rynku globalnym sugerują, że polityczny moment dla wprowadzenia zakazu minął.
- Objęcie sankcjami handlowymi Kirgistanu demonstruje zmianę unijnej filozofii walki z procederem obchodzenia sankcji. Dotychczas restrykcjami obejmowane były jedynie pojedyncze podmioty zaangażowane w ten proceder; obecnie UE nałożyła ograniczenia na cały kraj. W ciągu czterech lat pełnoskalowej wojny unijny eksport do Kirgistanu towarów wrażliwych zwiększył się ponad ośmiokrotnie. W dużej mierze towary te sprowadzane były na potrzeby rosyjskiego rynku (w tym czasie kirgiski eksport do FR zwiększył się 12-krotnie). Pomimo unijnych próśb, władze tego kraju nie podjęły wystarczających środków do walki z tym procederem. Co ciekawe, w ostatnim roku Kirgistan stał się też ważnym ogniwem w procesie obchodzenia przez FR restrykcji finansowych. W tym kraju wyemitowany została pierwsza kryptowaluta A7A5, stablecoin przywiązany do rosyjskiego rubla (objęty sankcjami w 19. pakiecie). Obrotem tego tokena zajmowała się m.in. giełda kryptowalut Meer, również funkcjonująca w Kirgistanie, która także wpisana została na listę sankcyjną. Dodatkowo UE, aby ograniczyć dalsze obchodzenie restrykcji finansowych, wprowadziła całkowity sektorowy zakaz współpracy z dostawcami i platformami z siedzibą w Rosji, które umożliwiają transfer i wymianę aktywów kryptograficznych.
- Zacieśnianie restrykcji wobec LNG sugeruje utrzymanie kursu na odejście od jego importu z Rosji pomimo trudnej sytuacji na rynku. Wprowadzenie zakazu serwisowania w unijnych portach gazowców oraz lodołamaczy obsługujących wywóz skroplonego gazu z Rosji stanowi dopełnienie pełnego embarga na import tego paliwa, które ma wejść w życie z końcem br. Wraz z deklaracjami przedstawicieli KE, sankcyjny zapis świadczy o unijnej determinacji co do pełnego odejścia od rosyjskiego gazu pomimo zwyżki cen surowca na skutek utraty wolumenów z Zatoki Perskiej. Wprowadzony zakaz znacząco utrudni logistykę rosyjskiego eksportu. Jednostki transportujące LNG z Rosji – często będące własnością firm zachodnich – korzystały bowiem z usług w europejskich portach, serwisując tam statki.
ANEKS
Najważniejsze ograniczenia wprowadzone w 20. pakiecie
Sektor energetyczny:
– UE rewiduje limit cenowy (price cap) na rosyjską ropę i paliwa, zapowiadając wprowadzenie całkowitego zakazu obsługiwania rosyjskiego eksportu tych produktów (full ban on maritime sevices) na podstawie wspólnego wniosku Wysokiego Przedstawiciela Unii do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa oraz Komisji w wypadku porozumienia krajów G7 i członków tzw. price cap coalition;
– UE wprowadza zakaz obsługi oraz serwisowania w unijnych portach gazowców oraz lodołamaczy zaangażowanych w wywóz LNG z Rosji. Zapis obowiązuje od 25 kwietnia 2026 r. dla jednostek zarejestrowanych w Rosji bądź stanowiących własność rosyjską, zaś od 1 stycznia 2027 r. rozszerza się dla statków obsługujących Rosję;
– objęcie sankcjami 36 podmiotów z rosyjskiego sektora energetycznego (a także Białoruską Kompanię Naftową, BNK, państwowego eksportera paliw), wpisanie na listę sankcyjną 46 tankowców tzw. „floty cienia” oraz rozszerzenie procedury due diligence jeśli chodzi o sprzedaż statków do państw trzecich dla uniknięcia ich odsprzedaży dla podmiotów obsługujących rosyjski eksport;
– wpisanie na listy sankcyjne dwóch rosyjskich portów (Murmańsk i Tuapse), a także – po raz pierwszy – portu z państwa trzeciego (indonezyjski naftoport Karimun) za obsługę statków floty cienia i reeksport rosyjskiej ropy.
Sektor finansowy:
– kolejne 20 rosyjskich banków pozbawionych zostało dostępu do unijnego rynku (łącznie objętych zakazem jest 70 instytucji finansowych);
– sankcjami objęte zostały banki z państw trzecich, m.in. Kirgistanu, Laosu i Azerbejdżanu pomagające w obchodzeniu przez Rosje sankcji finansowych;
– wprowadzony został całkowity sektorowy zakaz transakcji z dostawcami i platformami internetowymi z siedzibą w Rosji, które umożliwiają transfer i wymianę aktywów kryptograficznych;
– wprowadzony został zakaz transakcji z użyciem cyfrowego rubla, nad którym pracuje centralny bank Rosji oraz kolejna kryptowalutą – (stablecoin przywiązany do rubla RUBx).
Handel:
– zakazem eksportu do Rosji objęte zostały kolejne towary (m.in. guma, szkło laboratoryjne) o łącznej wartości 365 mln euro;
– zabroniony został także import z Rosji kolejnych towarów (m.in. złom, skóry futerkowe) o wartości 570 mln euro.
Na listy sankcyjne wpisane zostały ponadto 33 osoby fizyczne (m.in. Michaił Piotrowski, wieloletni dyrektor Muzeum Ermitaż) i 83 osoby prawne, w tym kilka rosyjskich rafinerii, firm z sektora zbrojeniowego oraz pośredników i dostawców z państw trzecich (Chin, Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Kazachstanu). Oznacza to zamrożenie aktywów tych podmiotów w UE i zakaz współpracy z nimi, a w przypadku osób fizycznych również zakaz podróżowania do UE.