German vote (niemiecki głos)

Pojęcie opisujące sytuację, w której Niemcy – z powodu braku porozumienia w ramach rządu – wstrzymują się od głosu podczas decyzji w Radzie UE (praktykę tę stosuje również Austria). Terminu użył po raz pierwszy w 2005 r. eurodeputowany CSU Joachim Wuermeling w wywiadzie dla dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Zgodnie z Ustawą Zasadniczą RFN (art. 65) oraz regulaminem rządu federalnego (art. 17) rząd powinien uregulować spory między ministrami. Jeżeli natomiast między zaangażowanymi stronami nie udaje się wypracować porozumienia, jednolite stanowisko Niemiec nie zostaje ustalone, co w praktyce oznacza wstrzymanie się od głosu. Taka postawa RFN jest ważna dla procesów decyzyjnych w UE ze względu na siłę jej głosu w czasie głosowań większością kwalifikowaną. Zgodnie z Traktatem z Lizbony od listopada 2014 r. przyjęcie unijnych aktów prawnych (poza kilkoma wyjątkami, np. wspólną polityką zagraniczną i bezpieczeństwa – w tym przypadku potrzebna jest jednomyślność) wymaga tzw. podwójnej większości: za wnioskiem musi zagłosować co najmniej 55% krajów członkowskich (minimum 15 z 27 państw) i muszą one reprezentować co najmniej 65% łącznej liczby ludności całej UE. Dla RFN ten odsetek wynosi obecnie 18,72%. Wstrzymanie się od głosu jest traktowane jako głos „przeciw”. Oznacza to, że RFN może stosunkowo łatwo przyczynić się do powstania mniejszości blokującej. Wstrzymanie się od głosu jest dość specyficzną formą sprzeciwu – głosowanie w Radzie poprzedzają bowiem konsultacje, które mają zagwarantować osiągnięcie podwójnej większości, a tym samym zapobiec odrzuceniu wniosku, skutkującym rozpoczęciem procesu legislacyjnego od nowa. Jak wskazuje Andreas Wimmel, w latach 2010–2023 Niemcy zastosowały tę „łagodniejszą formę sprzeciwu” 35 razy – czwarte miejsce (ex aequo z Polską) po Wielkiej Brytanii, Węgrzech i Austrii. Dla porównania RFN zagłosowała też 28 razy „przeciw” – siódme miejsce po Wielkiej Brytanii, Węgrzech, Polsce, Holandii, Szwecji i Austrii.

Przykładowo w czasie rządów SPD, Zielonych i FDP (2021–2024) „German vote” stał się argumentem opozycji dowodzącym niezdolności RFN do działania w UE. Na przełomie lutego i marca 2023 r. szwedzka prezydencja przełożyła głosowanie dotyczące limitów emisji spalin dla samochodów osobowych (de facto zakazu sprzedaży w UE nowych aut z silnikiem spalinowym od 2035 r.) ze względu na sprzeciw FDP i perspektywę wstrzymania się przez RFN od głosu, co z kolei groziło odrzuceniem propozycji. Ostatecznie nowe reguły przyjęto po uwzględnieniu części postulatów FDP.

W efekcie jednym z postulatów ówczesnego kandydata na kanclerza Friedricha Merza była likwidacja „German vote”. Brak szeroko komentowanych przykładów tego typu głosowań może świadczyć o efektywności tej procedury. (LG)