Nieformalna tradycja parlamentarna członków komisji budżetowej polegająca na uzgodnieniu tajnego hasła (Codewort) w wąskim gronie sprawozdawców budżetowych oraz innych uczestników komisji. Hasło to jest następnie dyskretnie wplatane przez posłów wszystkich frakcji – zazwyczaj także przez ministra finansów – w przemówienia w trakcie końcowej fazy prac nad budżetem, tj. podczas drugiego i trzeciego czytania. Zadaniem słuchaczy i uczestników wydarzenia jest wyłapanie tego hasła w toku debaty.
Wybierane hasła na ogół nie mają bezpośredniego związku z treścią budżetu i często przybierają formę codziennych lub celowo absurdalnych wyrażeń (np. Zirkuspädagoge – „pedagog cyrkowy”). Sporadycznie nawiązują do aktualnych tematów lub istniejących nazw (np. Zukunftswerkstatt Schwein – rzeczywista nazwa projektu dotyczącego hodowli świń, czy Sylt – nazwa wyspy, na której ślub wziął były minister finansów Christian Lindner z FDP; 2021–2024). W mediach zwyczaj ten bywa określany mianem „Bingo w Bundestagu” (Bingo im Bundestag).
Obecnie praktyka ta pełni kilka istotnych funkcji. Po pierwsze, działa jako mechanizm rozładowywania napięcia – debaty budżetowe należą do najbardziej konfliktowych i jednocześnie wyjątkowo żmudnych i technicznych. Element humorystyczny pozwala posłom na utrzymanie koncentracji w trakcie długich posiedzeń. Po drugie, sprzyja budowaniu ponadpartyjnej wspólnoty wśród uczestników prac budżetowych, tworząc nieformalną przestrzeń współpracy ponad podziałami. Po trzecie, wpływa na wizerunek polityków w oczach społeczeństwa, ukazując ich jako bardziej „ludzkich” i zdolnych do dystansu wobec pełnionej funkcji.
Trudno jednoznacznie wskazać moment powstania tradycji. Za jeden z jej wczesnych precedensów uznaje się epizod z 1987 r., kiedy to podczas podróży służbowej niemieckich posłów pierwszą klasą chińskich kolei państwowych zawarto zakład: każdy z uczestników zobowiązał się wspomnieć tę podróż w swoim pierwszym wystąpieniu po przerwie wakacyjnej w Bundestagu. Karą za niewywiązanie się z obietnicy było postawienie butelki szampana. W obecnej formie tradycja ukształtowała się po 2007 r., gdy w przemówieniu parlamentarnym ówczesny minister finansów Peer Steinbrück (SPD) określił swoich krytyków mianem „fretek wiszących u nogawek spodni”. W odpowiedzi członkowie komisji budżetowej wszczęli pseudonaukową debatę dotyczącą natury zachowań fretek jako formę odpowiedzi na zaczepkę ministra. Wydarzenie to uznaje się za moment, w którym tego typu gry słowne zaczęły funkcjonować jako element kultury pracy komisji. (AKz)