1 marca zostało otwarte po czteroletniej przerwie lądowe przejście graniczne pomiędzy Gruzją a Rosją, Kazbegi–Wierchnij Lars. Będzie ono obsługiwać przede wszystkim towarowy ruch tranzytowy z Rosji do Armenii (jest dostępne dla obywateli Gruzji i państw WNP). Jak się wydaje, na otwarciu przejścia najbardziej zależało właśnie Erewanowi, z kolei Rosja uzyskała możliwość zaopatrywania swojej bazy wojskowej w Giumri (północna Armenia). Wznowienie odpraw świadczy o pewnej normalizacji stosunków pomiędzy Tbilisi i Moskwą, trudno jednak mówić o ich ociepleniu.
Kazbegi–Wierchnij Lars jest jedynym lądowym przejściem pomiędzy oboma państwami, uważanym przez Tbilisi za legalne (wjazd z rosyjskiego terytorium do separatystycznych republik Abchazji i Osetii Południowej Gruzja traktuje jako naruszenie jej granic). Przejście zostało zamknięte przez Moskwę w lipcu 2006 roku pod pretekstem prac remontowych. Do jego ponownego otwarcia doszło po rozmowach, prowadzonych za pośrednictwem Szwajcarii (która reprezentuje interesy rosyjskie w Gruzji oraz gruzińskie w Rosji) i Armenii.
Od wojny w sierpniu 2008 roku Gruzja i Rosja nie utrzymują stosunków dyplomatycznych, strony są jednak obecnie gotowe do ograniczonej normalizacji relacji (w styczniu wznowiono pasażerskie połączenia lotnicze, być może dojdzie do wznowienia wymiany handlowej). Na przeszkodzie pełnej normalizacji stoją fundamentalne rozbieżności w kwestii statusu Abchazji i Osetii Południowej oraz integracji Gruzji ze strukturami euroatlantyckimi, której Moskwa jest przeciwna. <GÓR>