• English
  • polski
Tydzień na Wschodzie
Tygodniowy biuletyn analityczny dotyczący obszaru Rosji, Ukrainy, Białorusi, Kaukazu i Azji Centralnej (również w wersji angielskiej: EASTWEEK).

Spis treści

Numer 5(123) | 2010-02-03

Analizy

  • Podłożem protestu jest długofalowa, niekorzystna dla regionu polityka Moskwy, w której priorytetem jest integracja Kaliningradu z Rosją, a kwestią drugoplanową jest jego rozwój. Sprzeciw budzi zwłaszcza polityka centralizacji, szczególnie niekorzystna dla tego regionu, a także zmiany w funkcjonowaniu Specjalnej Strefy Ekonomicznej, uderzające w interesy lokalnych elit.

  • Porozumienie wprowadza rozwiązania znacznie mniej korzystne dla białoruskiej gospodarki w porównaniu do warunków z lat 2007–2009. Jego konsekwencją będzie spadek rentowności rafinerii i ograniczenie wpływów do białoruskiego budżetu.

  • Po dojściu do władzy proeuropejskiego i nastawionego pozytywnie do współpracy z Rumunią rządu w Kiszyniowie, Bukareszt uczynił z polityki wobec Mołdawii priorytet polityki zagranicznej oraz skonkretyzował program działań wobec Mołdawii.

 

Uzbecka oferta dla Stanów Zjednoczonych?
Tydzień na Wschodzie

2010-02-03

Wersja do wydruku

Jak poinformowały 27 stycznia uzbeckie media elektroniczne, 11 stycznia prezydent Islam Karimow podpisał postanowienie o realizacji planu działań na rzecz zacieśniania współpracy z USA w 2010 roku. Plan ten, oparty rzekomo na rezultatach konsultacji uzbecko-amerykańskich z grudnia ub.r., zakłada szeroką współpracę w sferze politycznej, bezpieczeństwa i gospodarczej.

Trudno stwierdzić, w jakim stopniu dokument odpowiada rzeczywistym ustaleniom, w jakim zaś stanowi element nacisku strony uzbeckiej w toczących się od kilku miesięcy intensywnych negocjacjach z Waszyngtonem. Wydaje się jednak, że prawdopodobieństwo realizacji przynajmniej części zapisów „planu” jest wysokie, ponieważ obie strony zainteresowane są bliską współpracą.
Dokument zawiera długą, bardzo szczegółową listę obszarów współpracy oraz planowanych wizyt wysokich przedstawicieli USA w Uzbekistanie w 2010 roku (m.in. sekretarz stanu Hillary Clinton). Taszkent oczekuje od USA m.in. dostaw wyposażenia wojskowego, szkolenia kadr oficerskich, zwiększenia poziomu inwestycji oraz zakupów produktów uzbeckich w ramach północnego korytarza zaopatrzeniowego dla Afganistanu. Ambasador USA w Taszkencie zdystansował się od szczegółowych zapisów „planu”, potwierdzając jednocześnie wolę podniesienia poziomu stosunków dwustronnych.
W 2009 roku nastąpiła w stosunkach uzbecko-amerykańskich znaczna intensyfikacja kontaktów na wysokim szczeblu. Podpisany przez prezydenta Karimowa dokument można w tym kontekście interpretować jako ofertę nowego modelu współpracy dwustronnej. W odróżnieniu od okresu 2001–2005 nie przewiduje on wprost trwałej obecności wojskowej USA w Uzbekistanie, jednak w zamian za wydatną pomoc i rezygnację z ingerowania w sprawy wewnętrzne Uzbekistanu (sytuacja praw człowieka), zapewniałby dostęp lądowy do Afganistanu oraz punkt oparcia polityki USA w Azji Centralnej. <MMat>