• English
  • polski
Tydzień na Wschodzie
Tygodniowy biuletyn analityczny dotyczący obszaru Rosji, Ukrainy, Białorusi, Kaukazu i Azji Centralnej (również w wersji angielskiej: EASTWEEK).

Spis treści

Numer 2(120) | 2010-01-13

Analizy

  • W świetle wiarygodnych sondaży zwycięzcą I tury wyborów zostanie Wiktor Janukowycz, a Julia Tymoszenko zajmie drugie miejsce. Jednak Janukowycz nie zdobędzie bezwzględnej większości, zatem decydująca walka rozegra się w drugiej turze, 7 lutego.

  • Decyzja ukraińskiej grupy była wymuszona jej sytuacją finansową, ale ma również znaczenie symboliczne – rosyjscy inwestorzy weszli w najbardziej broniony przez ukraińskich właścicieli sektor metalurgiczny, wzmacniając tym samym swoją pozycję na unijnych rynkach stali.

  • Dywersyfikacja eksportu turkmeńskiego gazu redukuje rolę Rosji do jednego z wielu rywali i wzmacnia pozycję Chin oraz Iranu, obnaża też nieefektywność Zachodu w zabiegach o turkmeński gaz.

 

Rosyjscy inwestorzy wchodzą w ukraińską metalurgię
Tydzień na Wschodzie

2010-01-13 | Iwona Wiśniewska i Anna Górska

Wersja do wydruku

31 grudnia podpisano umowę o sprzedaży 50% + 2 akcje jednego z ukraińskich potentatów metalurgicznych – Przemysłowego Związku Donbasu (ISD). Akcje kupiło konsorcjum rosyjskich inwestorów zorganizowane przez działającą w Szwajcarii firmę Carbofer z udziałem rosyjskiego Wnieszekonombanku. Decyzja ukraińskiej grupy była wymuszona jej sytuacją finansową, ale ma również znaczenie symboliczne – rosyjscy inwestorzy weszli w najbardziej broniony przez ukraińskich właścicieli sektor metalurgiczny, wzmacniając tym samym swoją pozycję na unijnych rynkach stali.
 

Wymuszona transakcja

 
Przemysłowy Związek Donbasu w ostatnich latach zainwestował znaczne środki w modernizację swoich metalurgicznych aktywów na Ukrainie oraz zakup Huty Częstochowa w Polsce i kombinatu Dunaferr na Węgrzech. Zdobył dzięki temu przewagę konkurencyjną, zwłaszcza wobec innych producentów stali na Ukrainie, ale kryzys nie pozwolił mu na wykorzystanie tej przewagi. Obciążeniem było ogromne zadłużenie, przekraczające 3 mld USD i brak dostępu do własnych złóż rudy żelaza. Właścicielom ISD nie udało się uzyskać nowego kredytu ani znaleźć innego inwestora niż Rosjanie. 8 stycznia ogłoszono oficjalnie, iż 50% + 2 akcje nabyła grupa rosyjskich inwestorów. Skład konsorcjum nie został ujawniony – pojawiła się tylko informacja o dwóch dużych inwestorach branżowych i udziale Wnieszekonombanku w sfinansowaniu transakcji. Nieoficjalnie mówi się, że inwestorzy branżowi to Evraz (Romana Abramowicza) i Metallinvest, zarządzany przez Gazmetal (Aliszera Usmanowa). Umowa sprzedaży dotyczy wyłącznie metalurgicznych aktywów ISD obejmujących dwie huty na Ukrainie i kombinaty w Polsce i na Węgrzech. Na obecnym etapie nie można potwierdzić spekulacji dotyczących opcji na wykupienie pozostałych udziałów ISD (49,98%) od Serhija Taruty i Ołeha Mkrtczana do końca 2010 roku ani informacji, że Evraz nabędzie akcje od pozostałych uczestników konsorcjum.
Cena transakcji nie została ujawniona. Analitycy Unit Credit oceniają wartość aktywów ISD na 5–7 mld USD, cenę zakupu pakietu akcji na 2–2,5 mld USD. W 2008 roku ISD wyprodukowało 9,9 mln t stali i znalazło się w gronie trzydziestu największych producentów na świecie.
 

Interesy rosyjskich inwestorów

 
Rosyjskie koncerny czarnej metalurgii od kilkunastu lat zabiegają o umocnienie swojej pozycji międzynarodowej, prowadząc ekspansję zagraniczną, największą aktywność notowały w drugiej połowie obecnej dekady. Do liderów pod tym względem należy zwłaszcza Evraz Group kontrolowany przez Romana Abramowicza – rosyjskiego multimiliardera, blisko powiązanego z rosyjską władzą (koncern posiada aktywa m.in. we Włoszech, Czechach, USA).
W interesie rosyjskich koncernów leży przejmowanie zagranicznych aktywów, gdyż pozwala im to w łatwy sposób utrzymać lub zwiększyć produkcję stali (bez konieczności bardzo kosztownej modernizacji aktywów w Rosji). Kolejnym celem rosyjskiej ekspansji jest również zwiększanie produkcji gotowych wyrobów stalowych i odchodzenie od sprzedaży nieprzetworzonej stali.
Kolejnym istotnym czynnikiem motywującym kapitał rosyjski do aktywności zagranicznej jest protekcjonizm (m.in. kwotowanie dostaw stali) na rynku amerykańskim i europejskim. Wykupywanie udziałów w hutach funkcjonujących już w tych regionach jest dla rosyjskich spółek doskonałym sposobem ominięcia barier dostępu do tych rynków. Dzięki takim inwestycjom rosyjskie firmy mają możliwość nie tylko uzyskania bezpośredniego dostępu do klientów, ale także zwiększenia produkcji z wysoką wartością dodaną.
Ekspansja wpisuje się ponadto w ogólną strategię rosyjskich władz polegającą na wzmacnianiu pozycji międzynarodowej Rosji, również w aspekcie ekonomicznym (czego symbolem ma być globalne znaczenie rosyjskich koncernów). Rosyjskie władze zachęcają biznes do wykorzystania obecnego kryzysu gospodarczego do skupowania przecenionych zagranicznych aktywów i chętnie współfinansują te transakcje.
 

Konsekwencje transakcji

 
Dla Ukrainy sprzedaż akcji ISD ma przede wszystkim znaczenie symboliczne. W warunkach szerokiej ekspansji kapitału rosyjskiego (petrochemia, rynki finansowe, telekomunikacja), oligarchowie z Donbasu skutecznie bronili hutnictwo przed wejściem rosyjskiego biznesu, przede wszystkim z obawy przed konkurencją silniejszych partnerów. Sam sektor hutniczy ma ogromne znaczenie dla państwa, ponieważ przed kryzysem miał 40-procentowy udział w ukraińskim eksporcie i 27-procentowy w tworzeniu PKB.
Przejęcie ISD przez rosyjski biznes, a docelowo być może Evraz Group (więcej o domniemanych rosyjskich inwestorach – zob. Aneks) pozwala na realizację wielu z celów związanych z ekspansją tej grupy – ogranicza konkurencję ze strony ukraińskiej metalurgii, zwiększa rosyjską obecność na rynku unijnym i potencjał rosyjskich koncernów.
 

Aneks

 
Rosja jest czwartym na świecie producentem wyrobów hutniczych, jest również jednym z największych eksporterów stali (przypada na nią ponad 8% światowego eksportu). Rosyjski sektor metalurgii żelaza został w większości sprywatyzowany w latach 90. i obecnie kontrolowany jest przez kilka potężnych grup kapitałowych. Zgodnie jednak ze specyfiką Rosji, państwo utrzymało silny wpływ na procesy gospodarcze i prywatne koncerny.
 
Szczegółów transakcji nie ujawniono, według doniesień prasowych:
 
1. Transakcję ma sfinansować Wnieszekonombank (WEB) – rosyjska korporacja państwowa. Przewodniczącym jej rady nadzorczej jest premier Władimir Putin. WEB w czasie obecnego kryzysu gospodarczego stał się głównym kanałem dystrybucji pomocy państwowej dla rosyjskiej gospodarki i jej podmiotów. Angażuje się również w ważne dla Rosji inwestycje zagraniczne, współfinansuje elektrownie w Kazachstanie, a w ubiegłym roku wykupił ukraiński Prominvestbank;  
 
2. ISD zostało przejęte przez rosyjskie konsorcjum, w skład którego wchodzą: 
Carbofer General Trading – zarejestrowany w Luksemburgu trader, handlujący m.in. stalą i węglem (w 2008 roku obroty ok. 4 mld USD); kontrolowany przez Aleksandra Katunina, byłego współwłaściciela Evraz Group. 
 
Evraz Group – największy rosyjski koncern w branży metalurgicznej, plasuje się w pierwszej dziesiątce światowych koncernów stalowych, ma dominującą pozycję w kilku segmentach tego rynku (np. produkcja szyn). 82,6% Evraz Group należy do cypryjskiej Lanebrook, kontrolowanej przez Romana Abramowicza (50%) oraz Aleksandra Abramowa i Aleksandra Frołowa. Koncern posiada m.in. Palini e Bertoli (Włochy), Vitkovice Steel (Czechy), 91,5% Oregon Steel Mills (USA), większościowy pakiet akcji Highveld Steel &Vanadium (RPA).
 
Gazmetal – jeden z mniejszych rosyjskich koncernów stalowych, produkuje znaczne ilości koncentratów rudy żelaza, ale nie dysponuje wystarczającą liczbą hut, aby je przerobić. 50% akcji kontroluje Aliszer Usmanow. Usmanow jest jednym z najzagorzalszych zwolenników konsolidacji rosyjskiego sektora stalowego. Biznesmen ten powiązany jest z Gazpromem. W 2007 roku Gazmetal prowadził już rozmowy z ISD o współpracy.