• English
  • polski
Tydzień na Wschodzie
Tygodniowy biuletyn analityczny dotyczący obszaru Rosji, Ukrainy, Białorusi, Kaukazu i Azji Centralnej (również w wersji angielskiej: EASTWEEK).

Spis treści

Numer 41(116) | 2009-12-02

Analizy

  • 29 listopada w Rosji ogłoszono oficjalnie projekt prawnie wiążącego traktatu o bezpieczeństwie europejskim, będący konkretyzacją inicjatywy prezydenta Dmitrija Miedwiediewa w tej kwestii zgłoszonej w 2008 roku. Kwestia ta stała się jednym z kluczowych tematów dialogu państw i struktur zachodnich z Rosją.

  • 27 listopada wieczorem w okolicach Tweru w wyniku zdetonowania silnego ładunku wybuchowego doszło do wykolejenia jadącego z Moskwy do Petersburga pociągu "Newski Ekspres". Na podstawie ujawnionych szczegółów należy przyjąć, że był to profesjonalnie przygotowany atak terrorystyczny...

  • Podczas wizyty premiera Władimira Putina we Francji 27 listopada podpisano szereg porozumień głównie w sferze współpracy energetycznej oraz przemysłów obronnego i samochodowego. Mimo że większość dokumentów ma charakter wstępny i nie oznacza obecnie zwrotu w stosunkach dwustronnych, to mają one duże szanse na realizację...

  • 27 listopada Rosja, Białoruś i Kazachstan podpisały szereg dokumentów pozwalających na utworzenie w 2010 roku unii celnej między tymi państwami. Dokumenty te mają jednak bardzo ogólny charakter, wiele drażliwych dla partnerów kwestii nie zostało jeszcze uzgodnionych.

 

Rosyjski projekt traktatu o bezpieczeństwie europejskim
Tydzień na Wschodzie

2009-12-02 | Marek Menkiszak

Wersja do wydruku

29 listopada w Rosji ogłoszono oficjalnie projekt prawnie wiążącego traktatu o bezpieczeństwie europejskim, będący konkretyzacją inicjatywy prezydenta Dmitrija Miedwiediewa w tej kwestii zgłoszonej w 2008 roku. Kwestia ta stała się jednym z kluczowych tematów dialogu państw i struktur zachodnich z Rosją. Projekt zobowiązuje potencjalne strony traktatu (państwa i struktury bezpieczeństwa na obszarze OBWE) do powstrzymania się od wszelkich działań mogących naruszać interesy bezpieczeństwa innych uczestników, a także tworzy nowy mechanizm regulacji sytuacji spornych w sferze bezpieczeństwa. Ewentualne wejście w życie proponowanego traktatu służyłoby głównie interesom Rosji, utrudniając podejmowanie przez państwa i struktury zachodnie działań w sferze bezpieczeństwa budzących sprzeciw Moskwy. Z drugiej strony zaproponowany system regulacji sporów skazany byłby na nieefektywność.
Zgoda większości potencjalnych stron traktatu na zawarcie go w oparciu o przedstawiony projekt nie jest możliwa. Celem Rosji jest więc przede wszystkim intensyfikacja debaty nad jej propozycjami w państwach i strukturach zachodnich i skłonienie ich do pewnych koncesji w sferze bezpieczeństwa pod adresem Moskwy. Rosja chce przy okazji stymulować podziały w zachodnich strukturach bezpieczeństwa, osłabiając je.


Treść projektu

Projekt jest dość krótkim i ogólnikowym dokumentem złożonym z czternastu artykułów. W jego treści istotne są:
1. Uczestnicy: traktat miałby być otwarty do podpisu dla państw Ameryki Północnej, Europy i obszaru WNP oraz struktur wielostronnych: UE, OBWE, NATO, OUBZ i WNP. Miałby wejść w życie po ratyfikacji przez co najmniej 25 państw lub struktur. Za zgodą wszystkich uczestników do traktatu (po jego wejściu w życie) mogłyby się dołączyć inne państwa lub struktury. Projekt przewiduje także, iż każdy jego uczestnik mógłby z niego wystąpić, o ile uznałby, iż pojawiły się wyjątkowe okoliczności zagrażające jego interesom.

2. Zobowiązania dotyczące zasad polityki bezpieczeństwa: projekt zobowiązuje uczestników do kierowania się w swojej polityce zasadą równości i niepodzielności bezpieczeństwa (niezapewniania własnego bezpieczeństwa kosztem bezpieczeństwa innych). W związku z tym dokument zobowiązuje strony do:
- powstrzymania się indywidualnie i zbiorowo od wszelkich działań mogących naruszać (dosłownie "istotnie dotykać") interesy bezpieczeństwa innych uczestników;
- niewykorzystywania swego terytorium i terytorium innych uczestników dla dokonywania bądź wspierania agresji zbrojnej na terytorium innego uczestnika lub innych działań naruszających jego bezpieczeństwo;
- działania w ramach struktur wielostronnych na rzecz przestrzegania powyższych zasad;
- na wniosek jakiegokolwiek z uczestników - udzielania informacji o podejmowanych przez siebie działaniach w sferze bezpieczeństwa;
- niepodejmowania zobowiązań międzynarodowych sprzecznych z treścią traktatu.

3. Mechanizm regulacji sporów:
projekt tworzy mechanizm reagowania w sytuacjach spornych. Daje on możliwość:
- każdemu z uczestników, który uzna, iż jego interesy bezpieczeństwa są lub mogą być naruszone - przeprowadzenia konsultacji zainteresowanych uczestników;
- po odbyciu konsultacji - zwołania (na wniosek co najmniej dwóch uczestników) konferencji stron; decyzje takiej konferencji są wiążące dla uczestników, o ile weźmie w niej udział co najmniej 2/3 uczestników i decyzje zostaną podjęte w drodze konsensu;
- w przypadku agresji zbrojnej na jednego z uczestników - strona będąca ofiarą ma prawo zwołać nadzwyczajną konferencję uczestników, której decyzje są wiążące przy udziale co najmniej 4/5 uczestników i podjęte w drodze konsensu.


Konsekwencje ewentualnego wejścia w życie traktatu

W dokumencie brak jakiejkolwiek definicji sytuacji naruszającej bezpieczeństwo uczestnika, co prowadzić musi do pełnej dowolności i subiektywności w ocenie zagrożeń. Tym samym konsekwencją przyjęcia traktatu w proponowanym kształcie byłoby m.in. uznanie szeregu kwestii bezpieczeństwa traktowanych obecnie jako sprawy wewnętrzne NATO lub jego państw członkowskich czy partnerskich za uprawniony przedmiot formalnej debaty z udziałem Rosji. Moskwa nie miałaby co prawda zagwarantowanej możliwości zablokowania decyzji NATO, UE czy OBWE w sferze bezpieczeństwa, ale mogłaby - w oparciu o mechanizmy traktatu - skutecznie zniechęcać demokratyczne państwa zachodnie do podejmowania nieakceptowanych przez nią inicjatyw. Mimo iż państwa zachodnie miałyby formalnie analogiczne możliwości w odniesieniu do Rosji, w praktyce nie miałoby to znaczenia wobec małej podatności władz niedemokratycznej Rosji na ewentualną presję ze strony Zachodu. Tym bardziej że traktat umożliwia - bezproblemowe i nieobwarowane żadnymi konkretnymi warunkami - wyjście z niego.
Z drugiej strony przedstawiony przez Rosję traktat proponuje nowy, paralelny wobec istniejącego w ramach ONZ, mechanizm regulacji sporów między państwami. Jest on jednak skazany na nieefektywność ze względu na przyjęty - całkowicie nierealistyczny - wymóg jednomyślności w decyzjach zainteresowanych uczestników. System ten nie tylko nie byłby w stanie rozwiązać sytuacji konfliktowych, ale wręcz mógłby, w sytuacjach podobnych do konfliktu rosyjsko-gruzińskiego, utrudnić skuteczne zaangażowanie zachodnich państw i struktur bezpieczeństwa w ich regulację.


Kontekst międzynarodowy

Projekt przedstawiony przez stronę rosyjską jest kolejną już konkretyzacją inicjatywy przedstawionej przez prezydenta Dmitrija Miedwiediewa po raz pierwszy w czerwcu 2008 roku. Od tego czasu Moskwa kontynuuje ofensywę dyplomatyczną lobbującą wspomnianą inicjatywę, napotykając pozytywny odzew (gotowość do dyskusji) szeregu państw, zwłaszcza w Europie Zachodniej. Co prawda Rosji nie udało się na razie doprowadzić do zwołania specjalnego szczytu potencjalnych uczestników traktatu, ale w ramach OBWE, decyzją spotkania ministerialnego na Korfu w czerwcu 2009 roku, uruchomiony został nieformalny regularny dialog państw członkowskich OBWE na szczeblu stałych przedstawicieli nad rosyjskimi propozycjami (tzw. proces Korfu). Nieformalna dyskusja nad tymi propozycjami trwa także wewnątrz NATO i Unii Europejskiej.


O co chodzi Rosji?

Władze Federacji Rosyjskiej muszą mieć pełną świadomość, iż zgoda wielu państw zachodnich na przedstawiony projekt nie jest możliwa i tym samym jego wejście w życie stoi pod znakiem zapytania. Wydaje się jednak, że rzeczywistym celem Rosji jest w tym wypadku zintensyfikowanie rozpoczętej już debaty międzynarodowej w tej kwestii. Moskwa liczy, iż - chcąc zademonstrować konstruktywne podejście - państwa i struktury zachodnie będą poszukiwać i wysuwać kompromisowe propozycje wychodzące naprzeciw postulatom rosyjskim, a także będą niechętne podejmowaniu takich działań w sferze bezpieczeństwa, które budzą sprzeciw Moskwy. Chodzi tu w szczególności o dalsze rozszerzenie NATO na wschód, rozmieszczanie lądowych elementów amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej w Europie Środkowo-Wschodniej, dyslokację wojsk lub istotnych instalacji wojskowych USA lub NATO w tym regionie czy zacieśnianie współpracy wojskowej USA i NATO z państwami obszaru WNP. Rosji chodzi też o stymulowanie podziałów wewnątrz zachodnich struktur bezpieczeństwa (zwłaszcza NATO) i ich osłabianie.