6 listopada państwowy holding energetyczny Uzbieknieftiegaz poinformował o powołaniu spółki joint venture do budowy fabryki paliw syntetycznych z gazu ziemnego. Współudziałowcami zostali malezyjski Petronas i południowoafrykańska korporacja Sasol - potentat w dziedzinie technologii GTL (gas to liquid, synteza paliw płynnych z gazu ziemnego). Warta 2,5 mld USD inwestycja wpisuje się w modernizacyjną strategię Taszkentu - daje dostęp do wysokich technologii i pozwoli rozwiązać problemy z zaopatrzeniem w paliwo.
Podpisany obecnie dokument jest porozumieniem wykonawczym wobec umów z kwietnia i lipca br. Inwestycja powstanie na bazie kompleksu gazowo-chemicznego na złożu Szurtan w obwodzie kaszkadaryjskim. Fabryka ma zacząć działać w 2014 roku i rocznie przetwarzać 3,5 mld m3 gazu ziemnego w 1,3 mln ton paliw syntetycznych. Uzbekistan jest po Turkmenistanie drugim producentem gazu ziemnego w Azji Centralnej, ma jednak problemy ze spadającym od lat wydobyciem ropy i, w konsekwencji, z zaopatrzeniem w paliwo. Nowa fabryka pomoże rozwiązać ten problem. Paliwo wytwarzane w procesie GTL może być stosowane zamiast (bądź jako domieszka) oleju napędowego, a dodatkowo odznacza się znacznie mniejszą zawartością substancji szkodliwych dla środowiska.
Umowa stanowi sukces prowadzonej przez Taszkent polityki "wielowektorowości". Inwestycja daje Uzbekistanowi dostęp do kapitału i wysokich technologii, zaś Petronas i Sasol, w odróżnieniu od firm rosyjskich, chińskich czy amerykańskich, nie będą stanowić narzędzia politycznego nacisku. Polityka przyciągania opartych na wysokich technologiach inwestycji do sektora energetycznego w perspektywie długoterminowej istotnie podniesie znaczenie Uzbekistanu w regionie. <MMat>