2–4 marca wizyty w Turkmenistanie złożyli ważni reprezentanci USA i UE – specjalny przedstawiciel Departamentu Stanu USA ds. energii w regionie eurazjatyckim Richard Morningstar oraz specjalny przedstawiciel UE ds. Azji Centralnej – Pierre Morel. Wizyty dowodzą, że Zachód wciąż liczy na uzyskanie dostępu do turkmeńskiego gazu mimo uruchomienia szlaków do Chin (grudzień 2009) i Iranu (styczeń 2010). czytaj dalej »
2 marca w Tokio podpisano międzyrządowe porozumienie mające na celu pogłębienie współpracy nuklearnej pomiędzy Kazachstanem i Japonią. W zamian za dostawy uranu Astana ma otrzymywać dostęp do technologii nuklearnych. Kazachstan, będąc największym światowym producentem uranu, dąży do umacniania swojej pozycji w sektorze, zwiększając wydobycie uranu i podejmując kroki mające na celu odchodzenie od eksportu surowca na rzecz eksportu gotowego paliwa jądrowego. czytaj dalej »
4 marca kazachstańska prokuratura poinformowała, że konsorcjum Karachaganak Petroleum Operating (KPO) prowadzące wydobycie na jednym z największych kazaskich złóż naftowo-gazowych – Karaczaganak, ma zaległości podatkowe w wysokości 136 mln USD za 2004 rok. Jednocześnie prokuratura rozpoczęła audyt działalności konsorcjum w latach 2005–2008. Podejmowane działania są elementem presji na konsorcjum, której celem jest zmuszenie KPO do sprzedaży lub przekazania części udziałów państwowemu koncernowi KazMunaiGaz. czytaj dalej »
5 marca Centralna Komisja Wyborcza Tadżykistanu ogłosiła wyniki wyborów parlamentarnych. Podobnie jak w poprzedniej kadencji ponad 80% mandatów przypadło prezydenckiej Partii Ludowo-Demokratycznej. W opinii opozycji, a także obserwatorów OBWE w czasie wyborów doszło do poważnych naruszeń procedury demokratycznej, w tym otwartych fałszerstw. Wybory raz jeszcze pokazały, że obrany przez prezydenta Emomalego Rachmona kurs polityczny wyklucza jakąkolwiek demokratyzację. czytaj dalej »
27 lutego w Moskwie odbyło się posiedzenie rosyjsko-kirgiskiej komisji międzyrządowej ds. współpracy gospodarczej. Rezultatem rozmów było podpisanie trzyletniego planu współpracy. Treść dokumentu nie jest znana, wiadomo jednak, że nie uwzględnia on sprawy dla Kirgistanu najważniejszej – kredytu (1,7 mld USD) na budowę hydroelektrowni Kambar-ata 1. Wydaje się, że szansa na to, że Biszkek kiedykolwiek te pieniądze otrzyma, jest znikoma. Dla Moskwy gospodarcze i polityczne zyski z inwestycji są dyskusyjne. Dodatkowo budowie hydroelektrowni kategorycznie sprzeciwia się Uzbekistan, z którym Kreml próbuje ostatnio poprawić stosunki. czytaj dalej »