Najnowszy raport Międzynarodowego Sztokholmskiego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI) ujawnił, że w latach 2005–2009 Niemcy były trzecim największym eksporterem broni na świecie. Udział niemieckich eksporterów w globalnym eksporcie zwiększył się w ciągu pięciu lat dwukrotnie do 11%. Raport wzbudził w RFN duże zainteresowanie, gdyż kwestia handlu bronią ze względu na niemiecką historię, a także pacyfistyczne nastawienie społeczeństwa budzi głębokie kontrowersje.
W latach 2005–2009 producenci niemieccy sprzedali na świecie broń na sumę 12,3 mld euro, z czego 2,5 mld euro w samym 2009 roku. Sytuuje to RFN na trzecim miejscu na świecie po USA i Rosji. W eksporcie niemieckim dominuje sprzedaż okrętów podwodnych (stanowią 44% eksportu broni) oraz broni pancernej (27%), a głównymi kierunkami eksportowymi są Europa, Południowa Afryka, a także Azja. Oprócz tego Niemcy są głównym dostawcą broni dla odbiorców takich jak Korea Południowa (20% udziału w imporcie broni tego kraju) i Grecja (35%). W odpowiedzi na wyniki raportu Ministerstwo Gospodarki stwierdziło, że niemiecka broń trafia głównie do krajów Unii Europejskiej. Wzrost roli Niemiec w światowym eksporcie broni skrytykowały natomiast Partia Zielonych i Partia Lewicy, argumentując, że sprzedaż broni prowadzi do wzrostu napięć i konfliktów na świecie oraz apelując do rządu o zwiększenie kontroli nad handlem niemiecką bronią. Pomimo kontrowersji, jakie wywołuje handel bronią wśród polityków i w społeczeństwie niemieckim, eksport broni z RFN będzie rósł, gdyż przynosi gospodarce duże zyski. <pop>