3 marca Komisja Europejska opublikowała projekt strategii Unii Europejskiej na kolejne dziesięć lat. Dokument proponowany przez KE wyznacza priorytety w pięciu obszarach, których realizacja ma przyspieszyć wyjście z kryzysu gospodarczego, ale także zwiększyć koordynację działań gospodarczych na forum UE. Kanclerz Angela Merkel sprzeciwia się projektowi w obecnym kształcie, ponieważ może on – jej zdaniem – kolidować z ustaleniami Paktu Stabilności i Wzrostu. Krytyka dokumentu ze strony RFN może oznaczać, że Niemcy zgodzą się na większy zakres koordynacji gospodarczej w ramach UE jedynie wtedy, gdy nie odbędzie się to kosztem przestrzegania stabilności finansów krajów członkowskich.
Strategia UE 2020 formułuje zadania dla krajów UE, które pozwolą na osiągnięcie pięciu celów unijnych: m.in. 75-procentowego zatrudnienia wśród wszystkich obywateli w wieku 20–64 lat, wydatków na naukę rzędu 3% PKB oraz zmniejszenie liczby osób zagrożonych ubóstwem o 20 milionów. Przywódcy unijni mają w marcu przedyskutować propozycje KE, a Rada Europejska podczas szczytu unijnego w czerwcu br. zadecyduje, które elementy strategii zostaną wdrożone oraz wyznaczy precyzyjne cele dla poszczególnych państw. Zadaniem KE będzie monitorowanie postępu poszczególnych krajów, jednak projekt strategii nie przewiduje żadnych sankcji za brak wdrażania jej zaleceń. Pomimo to założenia strategii mogą determinować kształt budżetu UE na lata 2013–2020. Zdaniem Angeli Merkel strategia nie powinna mieć wpływu na finanse krajów członkowskich UE, które podlegają regulacjom Paktu Stabilności i Wzrostu. W przeciwnym razie kraje członkowskie mogą tłumaczyć swoją złą sytuację finansową potrzebą realizacji celów strategii.
Strategia Europa 2020 ma być dyskutowana pod koniec marca br. przez przywódców państw UE. Niemcy będą się starali wykorzystać ten czas do wykreślenia niekorzystnych ich zdaniem zapisów. <pop>