6 stycznia największa rumuńska firma paliwowa Petrom przejęła kazachstańską firmę naftową Korned LLP. Choć skala inwestycji jest niewielka, potwierdza konsekwentnie realizowaną przez rumuński koncern strategię coraz silniejszego zaangażowania w Kazachstanie oraz może przybliżać perspektywę przesyłu kazaskiej ropy do Rumunii.
Przejęta przez Petrom spółka Korned LLP ma licencję na zagospodarowanie niezbadanego złoża naftowego Kultuk. Leży ono w bezpośrednim sąsiedztwie innych posiadanych przez Petrom złóż, w tym największego złoża Komsomolskie (bezpośrednio na wybrzeżu Morza Kaspijskiego). Cena transakcji nie została ujawniona, wydaje się jednak, że jest stosunkowo niewielka.
Konsekwentne zaangażowanie rumuńskiego koncernu w Kazachstanie można interpretować jako realizację strategicznych interesów Rumunii, największym udziałowcem w koncernie po austriackim OMV (51%) jest bowiem rumuński skarb państwa (kontroluje 40,7% udziałów). Zacieśnienie współpracy naftowej z Kazachstanem ma przede wszystkim na celu uzyskanie wsparcia Astany dla budowy ropociągu Konstanca–Triest, którego powstanie spowoduje że Rumunia stanie się jednym z ważnych szlaków transportowych kaspijskiej do Europy. Ropociąg ten postrzegany jako konkurencyjny dla promowanego przez Rosję Burgas–Aleksandroupolis czy też względem ropociągu Odessa–Brody. Obok zaangażowania Petromu w Kazachstanie (Kultuk jest szóstym złożem kupionym przez tę firmę) przejawem zacieśniania energetycznych relacji rumuńsko-kazachstańskich jest sprzedaż w 2008 roku drugiej po Petromie rumuńskiej firmy paliwowej Rompetrol kazaskiemu państwowemu koncernowi Kazmunaigaz. <dab>