28 grudnia w Chorwacji odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Do drugiej tury przeszedł kandydat opozycyjnej Partii Socjaldemokratycznej (SDP) Ivo Josipović, który uzyskał 32,4% i jest zdecydowanym faworytem oraz również wywodzący się z socjaldemokracji, ale startujący jako kandydat niezależny Milan Bandić (14,8%). Wybory odbywały się w cieniu narastającego konfliktu wewnątrz rządzącej prawicowej Chorwackiej Partii Demokratycznej (HDZ), której kandydat Andrij Hebrag uzyskał jedynie 12% głosów. Konflikt w HDZ spowodował porażkę jej kandydata w wyborach. Ponadto wpływa na stabilność samego rządu, który w najbliższym czasie będzie musiał przeprowadzić gruntowne reformy konieczne do zakończenia negocjacji akcesyjnych z UE.
Konsekwencje wyborów
Przejęcie władzy przez wywodzącego się z lewicy prezydenta, ze względu na jego ograniczone prerogatywy, nie zmieni zasadniczo polityki zagranicznej i wewnętrznej Chorwacji. Poza tym wszystkie główne partie polityczne zarówno prawicowe, jak i lewicowe uznają członkostwo w UE i współpracę w ramach NATO za najważniejszy interes narodowy państwa. Tegoroczne wybory prezydenckie są jednak ważnym testem przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi, słaby wynik Hebraga może być zapowiedzią zmiany na scenie politycznej Chorwacji i zwycięstwa opozycyjnych partii lewicowych.
Konflikty wewnętrzne w HDZ
Chorwacka Partia Demokratyczna była dotychczas największą siłą polityczną i rządziła prawie nieprzerwanie od uzyskania niepodległości przez Chorwację w 1991 roku (z wyjątkiem lat 1999–2003). Pozycja partii została poważnie osłabiona w lipcu 2008 roku z powodu nieoczekiwanej rezygnacji ze stanowiska premiera i wycofaniu się z życia politycznego najpopularniejszego polityka HDZ Ivo Sanadera. Oficjalne powody dymisji premiera nie są znane opinii publicznej. Jadranka Kosor, która stanęła na czele rządu, nie cieszyła się znacznym poparciem we własnej partii ani w społeczeństwie. Rezygnacja Sanadera spowodowała także konflikt pomiędzy frakcją dotychczasowego premiera a zwolennikami Kosor. Przejawem wewnętrznego sporu był start w wyborach prezydenckich obok oficjalnego kandydata HDZ, dwóch byłych ministrów tej partii Dragana Primoraca i Nadana Vidoszevicia, którzy powiązani są z byłym premierem.
Kulminacją konfliktu było dyscyplinarne usunięcie z partii 4 stycznia samego Ivo Sanadera, który dzień wcześniej zapowiedział powrót do polityki.
Jednym z narzędzi walki wewnątrz partii stała się także intensyfikacja działań antykorupcyjnych. Zainicjowane przez Kosor śledztwa ujawniły liczne skandale korupcyjne, ustawianie przetargów, wykorzystywanie funduszy spółek państwowych do finansowania partii politycznych oraz defraudację publicznych pieniędzy. Większość podejrzanych stanowią prominentni politycy i byli ministrowie HDZ powiązani z Sanaderem, a nawet były premier. Wydaje się, że w najbliższym czasie premier Kosor będzie dążyła do wykluczenia z partii osób kojarzonych z byłym premierem i podejrzanych o korupcję, co z pewnością doprowadzi do rekonstrukcji gabinetu. Ma to pozwolić na odzyskanie stabilności rządu i wzrost poparcia społecznego dla HDZ.
Spowolnienie tempa integracji z UE?
Konflikty na scenie politycznej ograniczają skuteczność działań rządu w ostatnim etapie negocjacji członkostwa w UE, które Zagrzeb chciałby zakończyć jeszcze w 2010 roku. Zmniejszają bowiem szanse wprowadzenia odkładanych od dawna reform administracji państwowej, a także wymiaru sprawiedliwości, będących głównym warunkiem zakończenia negocjacji. Konieczne jest także podjęcie niepopularnych społecznie decyzji dotyczących prywatyzacji przemysłu stoczniowego i hutnictwa. Pozycja rządu jest również osłabiana z powodu negatywnych skutków kryzysu gospodarczego (spadek PKB o 7%), które w coraz większym stopniu dotykają zwykłych obywateli. Problemem HDZ jest także powszechna opinia o braku jasnej strategii Kosor, jak przeciwdziałać kryzysowi.
Niewykluczone, że ostatecznie doprowadzi to do przedterminowych wyborów parlamentarnych już w bieżącym roku. Choć partie lewicowe są również zdecydowanymi zwolennikami integracji, proces wyborczy spowoduje zastopowanie negocjacji. Wydaje się, że jedynie szybkie przezwyciężenie podziałów wewnętrznych w HDZ i umocnienie rządu może zagwarantować utrzymanie zapowiadanej na przełom 2011 i 2012 roku daty akcesji.