Od 2006 roku niemieckie firmy zaczęły aktywnie angażować się w projekty budowy terminali skroplonego gazu (LNG) w RFN i na obszarze Unii Europejskiej. Głównym problemem niemieckich firm pozostaje podpisanie kontraktów z państwami producentami na dostawy skroplonego gazu. Rozwiązanie tego problemu i pozyskanie LNG pozwoli na częściową dywersyfikację źródeł dostaw gazu ziemnego do RFN, a także na ekspansję niemieckich firm na rynkach krajów UE.
Zainteresowanie niemieckich koncernów rynkiem LNG wzrosło znacząco w ostatnich dwóch latach. Do 2005 roku jedynym planowanym projektem LNG z udziałem niemieckim był terminal do odbioru skroplonego gazu w Wilhelmshaven (główny akcjonariusz - koncern E.ON, mniejszościowy - VNG). Obecnie na rynku LNG działają wszystkie znaczące niemieckie koncerny: kupują udziały w konsorcjach budujących terminale, podpisują wstępne umowy na odbiór gazu poprzez istniejące terminale oraz poszukują źródeł dostaw LNG. Niemieckie firmy angażują się także w rozwój technologii LNG, m.in. do 2011 roku w RFN ma zostać wybudowany "pływający" terminal (patrz Aneks) do odbioru skroplonego gazu, niewymagający długiego okresu budowy. Jeżeli doszłoby do uruchomienia wszystkich zaplanowanych terminali i realizacji kontraktów na odbiór LNG (patrz Aneks), to po 2012 roku niemieckie koncerny mogłyby uzyskać w ten sposób 30 mld m3 gazu, z tego około 15 mld bezpośrednio poprzez terminale na terenie RFN. Dla porównania roczna konsumpcja gazu w Niemczech wynosi 95-100 mld m3.
Realizacja planów niemieckich koncernów jest jednak bardzo utrudniona ze względu na brak instalacji do produkcji LNG w państwach mających złoża gazu ziemnego. Działania koncernów są aktywnie wspierane przez niemiecką dyplomację, jednak na razie jedynym sukcesem było podpisanie w listopadzie 2006 roku przez E.ON listu intencyjnego w sprawie dostaw gazu ciekłego z algierskim koncernem energetycznym Sonatrach.
Brak kontraktów na dostawy jest przyczyną opóźnień w budowie terminalu w Wilhelmshaven oraz uniemożliwia niemieckim koncernom sfinalizowanie umów na odbiór gazu w istniejących terminalach. Najkorzystniejsza jest sytuacja niemieckiego koncernu RWE, który angażuje się w wydobycie gazu ziemnego, dzięki czemu posiada udziały w norweskim terminalu na złożu Snovhit (od 2007 roku produkcja LNG) oraz ma szansę wejść w skład konsorcjum mającego wybudować w Egipcie terminal do wysyłki LNG. Strategia koncernu E.ON zakłada zdobycie dużych mocy odbiorczych poprzez udziały w wielu terminalach w UE, co ma ułatwić negocjacje z państwami producentami, głównie z Nigerią, Katarem i Algierią. Niemieckie koncerny VNG i EnBW o słabszej pozycji na rynku będą prawdopodobnie musiały współpracować z większym europejskim koncernem lub przekazać część swoich udziałów w rynku gazu koncernom produkującym LNG.
Podsumowanie
Koncerny niemieckie angażują się w sektor LNG, widząc w tym możliwość częściowej dywersyfikacji źródeł dostaw gazu. W perspektywie najbliższych kilkunastu lat dostawy LNG będą w RFN tylko komplementarnym wariantem zaopatrzenia w stosunku do gazociągów. W tym okresie nie osłabnie pozycja Rosji jako dostawcy gazu, jednak wzrost dostaw LNG pozwoli Niemcom nie zwiększać uzależnienia od rosyjskiego surowca dostarczanego gazociągami. Ponadto wykorzystywanie terminali LNG ułatwi niemieckim firmom wejście na rynki gazowe krajów Unii Europejskiej.
Aneks
Aktywność niemieckich koncernów w sektorze LNG w latach 2006 i 2007
Firma
2006
2007
E.ON
W listopadzie 2006 roku podpisała list intencyjny z algierskim koncernem Sonatrach w kwestii zakupu LNG.
Jesienią 2007 roku miała ruszyć budowa terminalu LNG w Wilhelmshaven (Niemcy, planowana przepustowość 10 mld m3, planowany termin ukończenia - 2010/2011); opóźnienie nie zostało skomentowane przez E.ON.
Przejęcie 24,5% akcji w konsorcjum planującym budowę terminala w Le Havre (Francja, planowana przepustowość 9 mld m3, planowany termin ukończenia - 2011), co gwarantuje możliwość odbioru 3 mld m3 gazu z terminalu.
Kupno 31,15% akcji konsorcjum budującego terminal Krk (Chorwacja, planowana przepustowość 10 mld m3, planowany termin ukończenia - 2012); E.ON stał się jego największym udziałowcem.
Podpisanie kontraktu z brytyjską firmą National Grid (ważny do 2029) na wykorzystanie terminalu Isle of Grain dla zaopatrzenia brytyjskich elektrowni E.ON-u (odbiór rocznie 1,7 mld m3 gazu).
RWE
Przejęcie 10% udziałów w konsorcjum budującym Gate Terminal (Holandia, planowana przepustowość 8-12 mld m3, planowany termin ukończenia - 2012), co zapewni prawo do odbioru 3 mld m3 gazu.
Podpisanie umowy z firmą Excelerate (właścicielem terminalu LNG w Teesside - Wielka Brytania) na dystrybucję LNG poprzez brytyjską spółkę RWE.
Wejście w skład konsorcjum planującego budowę terminalu Krk (Chorwacja).
Rozpoczęto negocjacje w kwestii przejęcia 50% akcji Excelerate - producenta "pływających" terminali LNG (w ramach tej technologii LNG jest regazyfikowane na pokładzie statku, dzięki czemu sam terminal jest szybszy i tańszy w budowie niż konwencjonalna instalacja).
Ogłoszenie planu budowy do 2010 roku "pływającego" terminalu LNG (według technologii Excelerate) w Wilhelmshaven - przepustowość prawdopodobnie 5-7 mld m3.
Zwiększenie o 1% udziałów w terminalu w Krk (do poziomu 16,69 %).
VNG
W grudniu 2005 roku koncern podpisał list intencyjny z konsorcjum Gate Terminal na odbiór gazu, jednak na razie nie podpisano finalnej umowy.
EnBW
Przejęcie 15% akcji w terminalu Liongas (Holandia, planowana przepustowość 9 mld m3, planowany termin ukończenia - 2012), co ma zagwarantować możliwość odbioru 3 mld m3 gazu.